Kruche rożki drożdżowe

Download PDF

rozki-3

→ Uwielbiam wszystkie wypieki, które swoim kształtem przypominają rogale, rożki itp. Tak mam od zawsze i w sumie dobrze mi z tym:) Także tego typu przepisów nie może zabraknąć na blogu… Receptora, którą się z Wami dzielę, zaskoczyła mnie przede wszystkim sposobem wyrastania ciasta (działa!) i efektem końcowym – tak kruchego ciasta drożdżowego jeszcze nigdy nie jadłam, serio! Polecam bardzo, choćby dlatego, że rożki są smaczne, a do tego łatwe i szybkie. No i mają kształt rożków ;)

 

Składniki (ok. 15 sztuk):
25 g drożdży
1 łyżka letniej wody
1 łyżeczka cukru
175 g mąki pszennej (+ 2 łyżki)
125 g margaryny (lub masła)

Dodatkowo:
marmolada/czekolada do nadzienia

 

Wykonanie:
Przygotować zaczyn: drożdże pokruszyć do miski, dodać letnią wodę, cukier i łyżkę mąki – całość wymieszać i pozostawić pod przykryciem w ciepłym miejscu na około 15 minut.
Do miski przesiać mąkę, posiekać z margaryną, a następnie dodać wyrośnięty zaczyn. Wyrobić jednolite ciasto, po czym uformować je w kulę, włożyć do miski z zimną wodą i pozostawić do wyrośnięcia na około godzinę (u mnie pół).
Po tym czasie wyjąć ciasto z wody, dodać do niego 2 łyżki mąki i ponownie wyrobić. Na lekko oprószonej stolnicy rozwałkować ciasto na grubość około 3-5 mm i wykrawać z niego kwadraty. Na środek każdego z nich nakładać farsz i składać w trójkątne rożki.
Piekarnik rozgrzać do temperatury 200°C. Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia i nakładać na nią uformowane rożki. Piec przez około 15-20 minut. Po upieczeniu ostudzić, a następnie posypać cukrem pudrem.
I gotowe! :)

 

rozki-2b

Źródło inspiracji: http://arabeskawaniliowa.blogspot.com/2014/02/rozki-z-dzemem.html

7 myśli na temat “Kruche rożki drożdżowe

  1. Kula w wodzie, ale nie ma we mnie za grosz wiary, że to urośnie. Dobrze, że napisalas „godzinę” bo bym do jutra czekała ;p

    1. I jak? I jak?:)) tez mialam lekkie opory, ale bylo ok! Jestem ciekawa, czy i Tobie rozki przypadly do gustu:)

      1. Genialnie!! Właśnie rośnie rozczyn na drugą porcję :) Następnym razem od razu podwoję składniki. Kula wyrosła, ale tylko trochę – zobaczymy jak teraz będzie. Ale wyszły na prawdę przepyszne !!! takie krucho-drożdżowe ciasto – aż nie wierzę, że to ja zrobiłam :)

          1. Mój mąż chyba niezbyt jest szczęśliwy, bo mi co innego rośnie ;)
            Druga partia w piekarniku, kula ładniej wyrosła, bo rozczyn lepiej mi wyrósł. Przepis świetny, na pewno jeszcze nie raz powtórzę. Dziękuje :)

  2. Dziś w trakcie zakupów przezornie zaopatrzyłam się w napój sojowy i drożdże. Napój się nie przyda, ale potrzebne składniki mam :) Jeśli dzieci pozwolą to jutro będzie pachniało w domu :)

Dodaj komentarz