Kopiec kreta

Download PDF

kopiec-kreta-2

→ Postanowiłam zasilić zasoby bloga o ciasto nafaszerowane dużą ilością pysznego kremu – a że w kuchni znalazłam kilka mocno dojrzałych bananów, wybór był prosty – kopiec kreta! Pamiętam, jak pierwszy raz jadłam ten „wynalazek z torebki” (choć nie mam pojęcia, w którym to było roku, na pewno bardzo dawno temu), bardzo mi smakował. Moim zdaniem połączenie kremu z bananami i kakao jest pyszne :) Podejrzewam, że gdy zrobicie to ciasto, podzielicie moje zdanie… Serdecznie polecam!

 

Składniki (biszkopt średnica 21-22 cm):
130 g mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
4 jaja
80 g cukru

 

Wykonanie:
Do miski przesiać mąki, kakao i proszek do pieczenia.
W drugim naczyniu ubić całe jaja z cukrem do uzyskania jasnej, puszystej masy. Przesiane suche składniki delikatnie wmieszać do masy jajecznej.
Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia i wylać na niego przygotowane ciasto. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170°C i piec to tak zwanego „suchego patyczka”, czyli około 30 minut. Po upieczeniu ostudzić.

 

Składniki (krem):
300 ml śmietanki 30%
1 łyżka cukru pudru
250 g serka mascarpone
50 g czekolady gorzkiej

Dodatkowo:
3-4 banany
sok z połowy cytryny
100 ml wody

 

Wykonanie:
Banany obrać, pokroić na plastry i umieścić w wodzie zmieszanej z sokiem z cytryny.
Śmietanę ubić mikserem, pod koniec dodać cukier puder i serek. Po połączeniu się składników, zetrzeć do środka na tarce czekoladę i wymieszać całość.
W biszkopcie umieszczonym w tortownicy wydrążyć ciasto tak, by na brzegach pozostał jedynie około 1 cm pas pierwotnego ciasta i dość cienkie (1 cm) dno. Tak przygotowany biszkopt nasączyć wodą z cytryną lub herbatą. Ciasto wypełnić odsączonymi plasterkami bananów, a na nich umieścić zrobioną uprzednio masę, formując ją w kopiec. Posypać na wierzchu wydrążonym i rozdrobnionym pozostałym ciastem. Przechowywać w lodówce.
I gotowe! :)

 

kopiec-kreta-4

 

 

kopiec-kreta-7b

 

kopiec-kreta-8

6 myśli na temat “Kopiec kreta

  1. Pingback: Ziemniaki
  2. Pyszne! Trochę za mały wyszedł mi biszkopt, ale to dlatego, że spód prodziża ma u mnie 31 cm, a nie zwiększyłam ilości składników. Przez to też miałam mniej ciasta do posypania. Przesadziłam też z czekoladą (86% kakao) i krem mógł być ciut słodszy. Mimo wszystko jestem bardzo zadowolona, a reakcja Młodej (łał!!! ale ciasto !!) wynagradza wszelki trud :)
    Dziękuję za przepis :*

  3. Banany mam i smaka na to ciasto tez, ale muszę jeszcze rozkminic ten przepis, bo nie do końca rozumiem. Mam wydlubac środek z biszkoptu? To co wydlubie potem tak zwyczajnie rozkruszyc?

    1. Dokładnie tak! Przed wypełnieniem masą, z biszkoptu ma pozostać jedynie „podstawa” kopca+lekki bok (taka miseczka), a reszta grzecznie czeka na rozkruszenie po wierzchu kremu :) Trzymam kciuki!

Dodaj komentarz