Faworki

Download PDF

chrust-2

→ Tłusty czwartek coraz bliżej, więc spieszę z kolejnym wypróbowanym przepisem na karnawałowe smakołyki. Dziś na tapecie faworki! Przyznam się, że robiłam je pierwszy raz w życiu (jak w sumie większość z prezentowanych na blogu pyszności) i nie taki diabeł straszny, jak go malują! Większość faworkowych weteranów twierdzi, że są one czasochłonne… Cóż, nie licząc leżakowania, zrobienie ich zajęło mi tyle samo czasu, co znane już Wam pączki na żółtkach, czyli około 2,5 godziny. Wydaje mi się, że był to dobrze spożytkowany czas :)

 

Składniki:
450 g mąki pszennej
5 żółtek
szczypta soli
1 łyżka alkoholu (wódka, spirytus, ekstrakt z wanilii)
180 g gęstej kwaśnej śmietany 18%

Dodatkowo:
olej rzepakowy do smażenia
cukier puder do oprószenia

 

Wykonanie:
Do miski przesiać mąkę, sól. Dodać żółtka, alkohol oraz śmietanę i wyrobić gładkie ciasto – jest ono dość twarde, to całkiem normalne. Owinąć je w folię i odłożyć w temperaturze pokojowej na 30 minut.
Po tym czasie należy napowietrzyć ciasto, to jest – rozwałkować, złożyć na trzy części (jak pismo z urzędu:)), a następnie uderzać mocno wałkiem. Zaleca się powtarzanie tej czynności przez 15-30 minut, aż pojawią się pęcherzyki powietrza (w moim przypadku trwało to równo 15 minut, pęcherzyków było niewiele – to nic!). Po tym czasie, ponownie zawinąć ciasto w folię i włożyć do lodówki na około 30 minut.
Kolejnym krokiem jest bardzo cienkie rozwałkowanie fragmentów ciasta (podzieliłam je na 4 części), a następnie wycięcie podłużnych prostokątów. Każdy z nich naciąć wzdłuż pośrodku i przewlec jeden z końców przez otwór.

fawory-1

fawory-3
Przygotować talerze przykryte ręcznikiem papierowym. Rozgrzać olej i smażyć na nim faworki do uzyskania złotego koloru z obu stron. Gotowe odkładać na talerz i po ostygnięciu oprószyć cukrem pudrem.

I gotowe! :)

 

chrust-3b

Źródło inspiracji: http://www.mojewypieki.com/przepis/faworki

Dodaj komentarz