Ciasto marchewkowe z ksylitolem (bez białego cukru)

Download PDF

DSC_1074

→ Pewnie część z Was zastanawia się, co się dzieje – czemu przepisy publikowane są tak rzadko (w porównaniu z początkiem bloga, kiedy pojawiały się niemal codziennie!), czemu zdjęcia są tak banalne, czemu nie było obchodów drugich urodzin bloga,… A może to tylko moje pytania? :) Tak czy inaczej, spieszę z krótkim wyjaśnieniem – odstawiłam cukier! To znaczy – czystą sacharozę. A to wiąże się z tym, że obecnie korzystam w kuchni z jej zamienników, ucząc się właściwego ich stosowania. Także nieco częściej zdarzają mi się ostatnio zakalce i inne niewypały… Ale ale! Są i perełki, jak ta prezentowana dzisiaj :)
Klasyczne ciasto marchewkowe, tym razem z ksylitolem*! Jak dla mnie, ciasto jest rewelacyjne! Aromatyczne, długo zachowuje świeżość, po prostu bardzo smaczne, a przy tym odżywcze. Także zachęcam życząc wszystkiego smacznego! :)

 

Składniki w temperaturze pokojowej (tortownica ok. 20 cm):
2/3 szklanki mąki pszennej (bez szkody dla ciasta połowę można zastąpić mąką pełnoziarnistą)
1/3 szklanki ksylitolu (lub cukru kokosowego)
1 łyżeczka sody oczyszczonej
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka przyprawy do piernika (najlepiej domowej)
1/4 łyżeczki soli
1/3 szklanki oleju (rzepakowego lub z orzechów włoskich)
2 jajka
1/2 szklanki migdałów (zmielonych w młynku do kawy) lub orzechów włoskich (posiekanych)
1/2 szklanki pokrojonego w niewielką kostkę jabłka
2-3 kostki czekolady gorzkiej
1 szklanka marchewki startej na tarce jarzynowej

 

Wykonanie:
Piekarnik rozgrzać do 170ºC.
W misce umieścić mąkę, ksylitol, sodę, proszek do pieczenia, przyprawy, sól – wymieszać. W drugim naczyniu roztrzepać jajka z olejem i mieszankę dodać do suchych składników – połączyć. Do powstałej masy dodać orzechy, jabłka, posiekaną czekoladę oraz marchewkę i całość dokładnie wymieszać. Powstanie dość gęste ciasto, które należy wyłożyć na tortownicę z wyłożonym na dnie papierem do pieczenia i piec około 35 minut (do tzw. suchego patyczka). Wystudzić.
I gotowe! :)

* rzecz jasna, ksylitol możecie zastąpić dowolnym sypkim słodziwem, według uznania:)

 

DSC_1067

Źródło inspiracji: mojewypieki.com

Dodaj komentarz